Rozdroże

"Spotkaliśmy się u zbiegu dróg, gdzieś gdzie każdemu z nas wydawało się znaleźć miejsce dla własnego koncertu na trąbki i skrzypce. Jednak to jeszcze nie ta polana, więc udaliśmy się na nowe poszukiwanie..."
 
W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować Beacie za dotychczasowe wspólne śpiewanie, za wkład pracy w tworzenie i działalność zespołu, za wiele cierpliwości i wyrozumiałości, oraz
za to, że udało nam się nawet z przyjaźnią. Jednocześnie dziękujemy Darkowi za wiele wyrozumiałości i za osobiste zaangażowanie.


 Każde nowe skrzyżowanie, to czas na refleksje i decyzje o wyborze dalszej drogi...
 
Przepraszamy wszystkich, którzy zmuszeni byli aż do maja czekać na jakieś wieści. Niestety nie wszystko i nie zawsze wychodzi tak, jakby się tego oczekiwało...